- O! Fąfara jak dobrze, że Cię spotykam! Jak Ci leci? - Ożeniłem się. - A jaką masz babę? - Anioł nie kobieta. - To masz szczęście, bo moja jeszcze żyje.
Alkoholik pyta sąsiada: - Fąfara, co pan niesie w tej butelse? - Wodę źródlaną. - Szkoda.Myślałem że coś do picia.
Do drzwi Fąfarów puka naćpany, rosły punk z kijem bejsbolowym w ręku. Otwiera mu Fąfarowa. - Czego sobie życzysz, chłopcze? - Twój stary jest mi winien forsę! W tej chwili słychać z pokoju wołanie Fąfary: - Kochanie, kto to? - Jakiś młodzieniec. Mówi, że jesteś mu winien pieniądze. - A jak wygląda? - Wygląda tak, że lepiej mu oddaj!
Dwaj przyjaciele - Fąfara i Malinowski siedzą w restauracji i piją wódkę. W pewnej chwili Malinowski mówi: - Wiesz co? Nie podoba mi się to, że codziennie wracając z pracy zastaję cię w sypialni z moją żoną. - Wiesz, Franek, to kwestia gustu. Jednemu się to podoba, innemu tamto...
Dzwonek do drzwi. Fąfara otwiera i widzi śmierć z kosą. Kolana się pod nim uginają, Ręce zaczynają się trząść... Śmierć, która to zauważyła, mówi: - Nie pękaj, przyszłam po twojego kanarka.
Fąfara chwali się sąsiadce: - Mój syn otrzymał główną rolę w filmie! - Niemożliwe, przecież on jest taki brzydki. - Możliwe! Będzie grał tytułową postać w filmie o Frankensteinie!
Fąfara mówi do kolegi: - Wiesz chciałbym być myszą. - Dlaczego akurat myszą? - Bo teściowa boi się myszy.
Fąfara poszedł do księgarni i pyta: - Czy dostane książkę pod tytułem "Mężczyzna panem domu"? - Niestety, nasza księgarnia nie prowadzi bajek.
Fąfara przychodzi do fryzjera i siada w fotelu. Podchodzi do niego mały Jasio z brzytwą w ręku. Przerażony Fąfara krzyczy do kierowniczki: - Proszę pani! Nie życzę sobie, aby ten maluch mnie golił! - Niech mu pan pozwoli! Tak mnie prosił... Przecież dziś jest Dzień Dziecka!
Fąfara pyta kolegę: - Jak tam twój nowy samochód? - Zachowuje się jak pies. - Nie rozumiem... - Mniej więcej przy każdej latarni staje.
<< [1] [2] [3] >>
Dowcipow w kategorii "O Fąfarze ": 30 Wszystkich dowcipow : 7052